Nowy sezon Super League – opinie ekspertów

Nowy sezon Super League właśnie się rozpoczął i wiele wskazuje, że będą to najciekawsze rozgrywki od lat. Jedno jest pewne – czeka nas masa emocji. W związku z tym postanowiliśmy zapytać kilku zaprzyjaźnionych ekspertów – ludzi którzy na Rugby League i lidze angielskiej przysłowiowo „zjedli zęby” –  co sądzą o szansach poszczególnych drużyn. Zobaczcie do mają nam do powiedzenia i jakie scenariusze przewidują dla tegorocznych rozgrywek Super League.

 

Des Foy – były profesjonalny zawodnik min. Oldham i reprezentacji Wielkiej Brytanii.

Myślę, że prawdopodobnie trzema czołowymi drużynami będą Wigan, Hull FC i St Helens. Dla Warrington po raz kolejny nie będzie to „ich rok”. Mam nadzieję, że Castleford dobrze sobie poradzą ze względu na ich atrakcyjny dla widza styl gry. Byłbym zaskoczony gdyby Leeds przegrało aż tyle spotkań co w zeszłym roku,  jednak wyje mi się, że muszą jeszcze trochę się odbudować przed powrotem do ścisłej czołówki. Catalan Dragons będą zupełnie inną drużyną niż w zeszłym sezonie i ciężko stwierdzić jak sobie poradzą. Na ostatnich czterech miejscach stawiam Leigh, Salford, Wakefield i Widnes.

Marc Simon – trener GB Teachers Rugby League.

Wydaje mi się, że będzie to najbardziej wyrównany sezon w historii, z kilkoma niespodziankami po drodze. Czołowymi ekipami znów będą Wigan, Warrington i St Helens, ale oczekuję niespodzianek ze strony Hull, Castleford (z Zakiem Hardackerem mającym coś do udowodnienia) i  potężnie wzmocnionych Leigh Centurions.

James Szymik – trener reprezentacji Polski w  Rugby League.

Warrington i Wigan są moimi faworytami w sezonie zasadniczym. Składy obydwu drużyn wyglądają na najsilniejsze. Castleford, Hull FC, Leeds i St Helens wyglądają na pewniaków do miejsca w pierwszej szóstce. Polecam mieć oko na Castleford, z dobrze przepracowanym  okresem przygotowawczym i silnym składem mogą zaskoczyć sporo ludzi. Zwróćcie uwagę na McMeekena, Gale’a, Shentona  i Hardakera. Wydaje mi się, że Widnes mogą mieć problemy z utrzymaniem w lidze po stracie Kevina Browna. Również Catalans po odejściu kilku zawodników z przeszłością w NRL nie mogą być pewni pozostania w Super League.

Wychodząc poza temat Super League, w nowym sezonie warto mieć oko na drużynę Toronto Wolfpack grającą w League 1 – z silnym składem jakim dysponują mają szansę przebrnąć przez rozgrywki niepokonani i wywalczyć awans. Bardzo interesuje mnie jak kluby dostosują się do gry w Kanadzie. W finale Challenge Cup stawiam na pojedynek Castleford z Wigan. Z kolei John Bateman jest moim faworytem do tytułu Man of Steel – imponował już poprzednim sezonie, ale potem wyłapał zawieszenie na 8 meczów. Jeżeli w tym roku pozostanie na boisku, myślę że z pewnością wywalczy sobie miejsce w reprezentacji Anglii i ma duże szanse na tytuł Man of Steel.

Anthony Petrykowski – zawodnik  Manchester Rangers i reprezentacji Polski.

Wydaje mi się, że ten sezon będzie bardzo nieprzewidywalny i wyrównany. Będziemy mieli fantastyczną okazję obserwować beniaminka ligi – Leigh Centurions i zobaczyć jak sobie poradzą w tych rozgrywkach. Przed sezonem doszło do kilku ekscytujących transferów i wypożyczeń, szczególnie w związku z sytuacją w Bradford Bulls i związanym z nią odpływem graczy tej drużyny do  Super League oraz w drugą stronę. Ten sezon będzie niezwykle ekscytujący i ciężko w tej chwili wytypować czołową czwórkę, nie wspominając o potencjalnym zwycięzcy.

 

A Wy jak, zgadzacie się z opiniami naszych ekspertów, czy może przewidujecie zupełnie inny obrót zdarzeń w XXII edycji Super  League?

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *